man in white dress shirt and woman in brown dress standing on green grass field during

Jak nie stracić kontaktu z angielskim podczas wakacji?

Rok szkolny powoli dobiega końca. Sprawdziany, kartkówki i zadania domowe za chwilę odejdą na kilka tygodni w zapomnienie, a dzieci będą mogły wreszcie cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem. Cieszymy się z razem z nimi i gratulujemy ukończenia kolejnej klasy!

Nadejdą wakacje, które niewątpliwie są czasem regeneracji, rozwijania pasji i spędzania czasu z rodziną. Warto jednak pamiętać, że dwumiesięczna przerwa od języka angielskiego może sprawić, że część zdobytej wiedzy po prostu się zatrze, a rozwój językowy też zrobi sobie przerwę. Czy oznacza to, że dziecko powinno przez wakacje siedzieć nad podręcznikami?

Zdecydowanie nie!


Najlepszym rozwiązaniem jest regularny, ale też lekki i przyjemny kontakt z językiem angielskim. Stworzenie wokół dziecka środowiska, gdzie ten język jest żywy, słyszalny, naturalny, bo podobnie jak w sporcie, brak ćwiczeń przez dłuższy czas powoduje spadek formy. Nie oznacza to, że dziecko zapomni wszystkiego, czego nauczyło się przez cały rok, ale może potrzebować kilku tygodni po wakacjach, aby odzyskać wcześniejszą swobodę.

Najczęściej po dłuższej przerwie uczniowie:

  • wolniej przypominają sobie słownictwo,
  • mniej chętnie mówią po angielsku,
  • mają trudności z rozumieniem ze słuchu,
  • potrzebują więcej czasu na wykonywanie zadań.

Jednak dobra wiadomość jest taka, że wystarczy niewielka dawka języka w ciągu wakacji, aby utrzymać zdobyte umiejętności 🙂

Postaw na regularność, nie na intensywność. Nie trzeba organizować codziennych godzinnych i wymagających lekcji. Znacznie lepiej sprawdzi się 10–15 minut kontaktu z językiem kilka razy w tygodniu niż długie, sporadyczne sesje nauki.

Najważniejsze jest to, aby język pojawiał się naturalnie i bez presji. Jak to robić?

To jeden z najprostszych i najmniej wymagających sposobów na utrzymanie kontaktu z językiem. Dziecko osłuchuje się z wymową, intonacją i naturalnymi zwrotami, nawet jeśli nie rozumie każdego słowa. Dzisiejsze platformy streamingowe znacząco ułatwiają nam dostęp do dużej liczby produkcji w języku angielskim. Warto zacząć od:

  • krótkich bajek dla młodszych dzieci,
  • znanych animacji,
  • filmów, które dziecko już wcześniej oglądało z polskim lektorem.

Bo znajoma fabuła ułatwia zrozumienie treści i buduje pewność siebie w jej odbiorze. Jeśli nawet filmy i bajki będą tłem dla codziennych czynności, frazy i pojedyncze słówka na pewno dotrą do ucha dziecka.

Nawet jeśli nie wyjeżdżacie za granicę, wakacje dają wiele okazji do używania angielskiego. Możecie wspólnie:

  • nazywać mijane przedmioty,
  • czytać anglojęzyczne napisy,
  • sprawdzać nazwy zwierząt i roślin,
  • uczyć się słówek związanych z wakacjami.

Plaża, góry, rowerowa wycieczka czy nawet zwykły spacer po lesie mogą stać się okazją do nauki bez otwierania podręcznika.

Jak już zapewne wszyscy wiemy, dzieci najlepiej uczą się wtedy, gdy dobrze się bawią!
Świetnie sprawdzają się zatem:

  • kalambury,
  • gry memory,
  • zgadywanki,
  • gry planszowe,
  • aplikacje językowe (dostosowane do wieku dziecka).

Kilka minut zabawy często daje więcej korzyści niż tradycyjne ćwiczenia. Niesamowicie ważne będą tutaj emocje, które wspomogą zapamiętywanie i wykorzystanie nowego słownictwa w mowie.

Nie musi to być od razu książka, chociaż książki też są super! Lecz dla młodszych dzieci sprawdzą się również:

  • krótkie historyjki,
  • komiksy,
  • książeczki obrazkowe

Starsi uczniowie mogą sięgnąć po:

  • uproszczone lektury po angielsku (szeroki wybór znajduje się teraz w księgarniach),
  • artykuły o swoich zainteresowaniach,
  • magazyny dla młodzieży.

Najważniejsze, aby poziom tekstu był dostosowany do możliwości dziecka. Pamiętajmy, że czytanie to nie tylko kontakt z językiem, ale też możliwość poznawania świata, rozwijania wyobraźni i przeżywania przygód razem z literackimi bohaterami.

Jak już wspominałam, nie trzeba organizować specjalnych lekcji, aby dziecko miało kontakt z angielskim. Wystarczy od czasu do czasu używać prostych zwrotów podczas codziennych czynności i tym samym znormalizować angielskie zwroty.
Na przykład:
Good morning!
Let’s go!
Are you ready?
Can you help me with…?
Good job!

Dzięki temu język staje się naturalnym elementem dnia, wplata się w codzienność, która dla dziecka jest znajoma i bezpieczna. Dzięki temu dziecko chętniej reaguje na takie zwroty i dostrzega funkcje komunikacyjne języka angielskiego.

To bardzo ważne, aby nie wprowadzać szkolnych tradycji podczas wakacji, bo to czas przeznaczony na odpoczynek i regenerację. Jeżeli dziecko będzie kojarzyć wakacyjny angielski z kolejnymi obowiązkami i zadaniami, szybko straci motywację.
Warto pamiętać, że celem nie jest realizowanie programu nauczania ani nadrabianie materiału. Chodzi jedynie o utrzymanie kontaktu z językiem i budowanie pozytywnych doświadczeń.

Wielu rodziców obawia się, że dwumiesięczna przerwa sprawi, że dziecko zapomni wszystko, czego nauczyło się przez rok. Na szczęście nie potrzeba wiele, aby temu zapobiec. Kilka minut bajki po angielsku, wspólna gra, krótka rozmowa czy przeczytanie kilku zdań potrafią skutecznie podtrzymać językową formę. Dzięki temu we wrześniu dziecko wróci do nauki z większą pewnością siebie, a przypomnienie materiału zajmie znacznie mniej czasu.

Bo najlepsza nauka języka podczas wakacji to taka, która jest niemal niewidoczna; pełna zabawy, ciekawości i naturalności.

silhouette of people standing on grass field during sunset

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *